Poczułam wiosnę, fora internetowe

Poczułam wiosnę, fora internetowe

Dzisiaj wyszło słońce, niebo miało niebieski kolor, ale nie całe. Dzień był ładny pod względem pogodowym. Wiał wiatr, nie był jednak zimny. Można jeszcze spotkać pozostałości śniegu na ulicach, w parkach, wszędzie, gdzie napadało ostatnio sporo. Do wiosny już coraz mniej czasu. Krajobraz zrobi się ładniejszy, jeszcze nie zielony, ale ładny. Drzewa owocowe kwitną bardzo ładnie. Są białe kwiaty, a także inne wiosenne pączki, które ładnie wyglądają nie tylko na zdjęciach.

Były już takie zdjęcia na tym blogu oraz na #ujeciarozne. Lubię oglądać także zdjęcia innych na blogach, portalach społecznościowych. Krajobrazy, pory roku, to ciekawe fotografie, które warto oglądać, a także mieć własne.

Czy pisanie jest proste

Fora internetowe

Ostatnio przeczytałam gdzieś na jakimś forum, że pisanie to żadna sztuka. Nie bywam na forach internetowych. Nie lubię ich od dawna. Zostały wyparte przez portale społecznościowe. Jednak w sieci można znaleźć trochę interesujących tematów na forach. Czasami także dyskusje na Facebooku przypominają forum. Są osoby, które myślą, że pisanie to żadna sztuka, bo potrafi to każdy, kto miał język polski obowiązkowy w podstawówce. Ja z tym stwierdzeniem kompletnie się nie zgadzam. Niektórzy nie potrafią nawet poprawnie sformułować własnych zleceń, ofert różnego rodzaju, a co dopiero całego artykułu. Ktoś, kto pisać potrafi może myśleć, że to takie łatwe, bo on potrafi. Ja też tak mogę powiedzieć, ale tak nie mówię. Widziałam już publiczne ogłoszenia zamieszczone dla ludzi, a napisane z błędem jednym lub kilkoma. Nie mówię tak, bo mnie irytuje, że cokolwiek może każdy. Nie lubię samego słowa każdy lub ewentualnie każde dziecko, bo takie opinie też się zdarzają.

Dobry pisarz może także powiedzieć, że pisanie jest proste, bo jemu z łatwością przychodzi wymyślanie postaci, wątków romansów, kryminalnych, a także innych. Gdyby to było takie proste, już dawno napisałabym kilka książek, a tak ostatnio skasowałam cały folder opowiadań, które uznałam za głupie. Być może powstaną nowe, a być może nie. To już drugi raz, kiedy próbuję coś stworzyć fajnego. Moża za trzecim się uda? Podobno do trzech razy sztuka. Zobaczymy.

Reklamy

Zima, styczeń, upuszczenie smartfona

Zima, styczeń, upuszczenie smartfona

Zimowe krajobrazy, które występują ostatnio zachęcają do spacerów i robienia zimowych zdjęć. Białe, ośnieżone drzewa wyglądają pięknie na żywo i na zdjęciach. Krajobraz zimą jest ładny. Niektórym przeszkadzają niskie temperatury, a niektórzy potrafią w tych warunkach jeździć na rowerze. Widziałam takie osoby. Ja nie umiem jechać rowerem po śniegu. Zimą pozostają spacery, które również są interesujące. Mozna zrobić mnóstwo zdjęć zimowych. Wymaga to wzięcia ze sobą telefonu lub aparatu, ale nie przeszkadza mi to. Nie spaceruję z telefonem po galerii handlowej, żeby zderzyć się z pozostałymi klientami i wtedy rozbić szybkę w smartfonie. Nie wyjmuję także telefonu w tramwaju, autobusie, a szczególnie zatłoczonym. Telefon wypada z ręki bardzo szybko, a potem trzeba kupić nowy i ewentualnie znowu upuścić, kiedy idzie się ulicą i nie widzi nic poza ekranem. Czasami to, co się przegląda, nie jest warte upuszczenia, nawet najtańszego telefonu. Są to straty pieniędzy i czasu na szukanie w sklepach dostepnych modeli smartfonów.

Wyprzedaże zachęcają do kupna różnych produktów. I tak kupiłam kolejną torebkę. Trzy razy tańszą od poprzedniej. Z jedną kieszenią, nie lakierowaną, ale nie oznacza to, że przestałam lubić lakierowane torebki i inne produkty. Lubię je od bardzo dawna. Jeszcze w czasach podstawówki nosiłam buty lakierowane. Na wyprzedaży także można kupić nowy sprzęt, w tym smartfon, ale po co, można uważać na ten, który już się posiada.

Czytanie w styczniu, co myślę o romansach

Nowy rok zaczęłam od książki, której nie skończyłam czytać. Z opisu miał to być interesujący kryminał, a przynajmniej na to liczyłam czytając opis oraz kilka recenzji dzieła pt. „Dziewczyny, które zabiły Chloe”. Przeczytałam ponad dwieście stron z ponad czterystu. Następnie przeczytałam historię romansu w dziele pt. „Za nic w świecie”. Dwie bohaterki, dwie autorki, różne wydarzenia. Podobają mi się tytuły książek z serii „Córeczki tatusia”. Oprócz wymienionej „Za nic w świecie” są jeszcze: „Za żadne skarby”, „Za żadną cenę”, „Za jakie grzechy”. Są to głównie romanse, ale od czasu do czasu warto sięgnąć po taką lekturę. Na co dzień wolę kryminały, powieści z wieloma wątkami. Romanse uważam za lektury nie za bardzo ambitne. Szczególnie te pisane schematycznie z zakończeniem w stylu: i żyli długo i szczęśliwie. W stosiku czeka jeszcze trochę książek, a dokładnie dwadzieścia. Niektóre kupione w tamtym roku, a trochę w 2019, który dopiero się zaczął. Lubię kupować książki w atrakcyjnych cenach. Nie jeden raz trafiło mi się świetne dzieło za jedyne pięć, dziesięć złotych. Bardzo lubię także kupować wydania kieszonkowe, które mają wiele zalet. Miesiąc się jeszcze nie skończył. Na pewno przeczytam jeszcze jakieś dzieło.

Dzień pisania ręcznego

Będzie dwudziestego trzeciego stycznia. Nadal lubię pisać ręcznie. Mam trochę artykułów na zapas, które są do przepisania z zeszytu. Inne czekają w folderze na zapas. Gotowe, przepisane, aż będzie ich więcej i będę mogła zaplanować ich publikację na konkretne dni, tygodnie.

I minął tydzień nowego roku

I minął tydzień nowego roku

Uwielbiam różane kosmetyki, a także herbatę o smaku róży. Pijąc kolejny kubek, przeglądałam sobie zdjęcia kwitnących kwiatów, liści, a także całych drzew. Oczywiście nie nad klawiaturą komputera, bo wiele takich urządzeń zepsułam, zalewając je herbatą. Teraz uważam, bo w tych tanich często nie ma dużej litery „Ś” i jest to kłopotliwe przy pisaniu, a zalanie drogiej klawiatury bolesne dla portfela. Gdy zaleje się laptop, jest to podobno do naprawienia, ale wolę tego nie sprawdzać. Nie piję już herbaty przed komputerem. Po prostu warto na pięć minut odejść. Picie herbaty nie zajmie dużo czasu, a zaoszczędzi się na kupnie nowej klawiatury lub nowego laptopa.

Ostatnio nasypało trochę więcej śniegu i można było zrobić zimowe zdjęcia na blog #ujeciarozne. Lubię patrzeć na piękny biały krajobraz, który ma miejsce zimą. Ostatnio piszę sobie artykuły na zapas, ale nie tylko. Warto zawsze mieć kilka tekstów nieopublikowanych. Przydadzą się w odpowiedniej chwili. Styczeń to miesiąc kompletowania pomysłów na blog #zeszyturody i inne projekty. Czy istnieje wena twórcza? Kiedyś czytałam, że nie i warto mieć spis pomysłów. Ta porada bardzo mi się przydaje do dziś. Naprawdę polecam spisywanie pomysłów na artykuły. Kto dużo pisze, ten wie, że przydaje się codziennie nowy pomysł na artykuł na blog czy w inne miejsca. Pamiętam, że kiedyś, zanim opublikowałam kilka większych artykułów, to je sobie gromadziłam. I robię tak do dzisiaj.

Minęło dokładnie dziewięć dni stycznia. Zima jest ładna na zdjęciach, które warto mieć. Lubię je sobie obejrzeć latem, kiedy temperatura przekracza trzydzieści stopni. Zielone krajobrazy przeglądam sobie dzisiaj, kiedy za oknem pada śnieg. Na razie lekkie opady.

Nowy rok, nowa torebka

Oczywiście nie kupuję co roku nowej, robię po dłuższym czasie. Zawsze robiłam zdjęcia torebkom w scenerii wiosennej, letniej, kiedy było zielono. W tym roku zrobiłam zimowe ujęcia. Lubię torebki lakierowane i uważam, że nie mają konkurencji. Tym razem postawiłam na skórzaną, sztuczną, nie naturalną. Nie lubię zabijania zwierząt dla futra. Jest to zjawisko straszne. Wszyscy tak uważają, ale część osób nadal nosi buty ze skóry naturalnej lub kupuje futro.

Kolory

Czerwony

To kolor, który kojarzy się z pewnością siebie i swoich możliwości. Warto nosić ubrania w kolorze czerwonym. Pasują do większości innych barw, które zdecydujesz się założyć. Do czarnego, zielonego, szarego, żółtego, fioletowego. Stylizacje można dowolnie zestawiać według indywidualnych kryteriów. Sukienki, spodnie, spódnice, bluzki, swetry, bluzy, a także czerwone płaszcze, kurtki, które zapewnią udaną stylizację na każdą porę roku. Czerwone ubrania mogą nosić osoby w różnych kategoriach wiekowych. Kobiety, mężczyźni, nastolatki, a nawet małe dzieci. Pasuje każdemu bez względu na okazję.

Zielony

To bardzo ładny kolor. Kojarzy się z pięknym, zielonym krajobrazem. Letnim, zimowy, a także jesiennym. Drzewa, krzaki, rośliny z zielonymi liśćmi wyglądają bardzo ładnie. To także świetny kolor ubrań i dodatków. Zieleń pasuje do większości innych barw. Odcienie jasne, pastelowe, mocniejsze, każdy znajdzie swoje ulubione i stworzy z nich stylizacje na co dzień, a także na specjalne okazje. Interesującym dodatkiem są zielone buty, torebka, szalik, czapka oraz inne. Zielony pasuje także do wnętrz mieszkań, domów, innych lokali. Przykładowo zielone sztuczna trawa, która ładnie ozdobi przedpokój. To ciekawy pomysł na atrakcyjną wycieraczkę. Kwiaty na balkonie lub domowej półce na ścianie to także dobre rozwiązanie, żeby cieszyć się roślinnością w domu. Przyciągną także wzrok odwiedzających.

Pomarańczowy

Kolor, który dodaje energii, na co dzień. Kojarzy się z jesiennymi liśćmi, które szeleszczą pod butami podczas licznych spacerów. Ubrania w kolorze pomarańczowym warto nosić o każdej porze roku. Spodnie, sukienki letnie, kurtki zimowe, buty, torebki i wiele innych. Pomarańczowe cienie do powiek to także dobry pomysł na makijaż. Świetnym pomysłem jest zakup pomarańczowych dodatków do domu. Na przykład doniczek oraz osłonek na kwiaty, które zachwycą nie tylko sobą, ale także ładną doniczką.

Niebieski

Kojarzy się z pięknym błękitnym niebem, które można zobaczyć wiosną, latem, a także w niektóre dni jesienią i zimą. Niebieskie kosmetyki do makijażu to świetny pomysł. Na przykład cienie do powiek, lakiery do paznokci, które dodadzą urody. Ubrania w kolorze niebieskim są zawsze modne. Niebieski może być jeden element stylizacji lub kilka. Przykładowo spodnie i torebka, sukienka i buty lub bluzka w połączeniu ze spódnicą w innym kolorze. Jasne odcienie niebieskiego oraz te, które są ciemniejsze, ładnie się prezentują. Niebieski pasuje praktycznie do wszystkiego. Można ten kolor dowolnie zestawiać. Mogą go nosić osoby w różnych kategoriach wiekowych.

Fioletowy

Ciemniejsze odcienie mogą zastąpić czarny w wielu stylizacjach. Jasne odcienie to świetne rozwiązanie dla każdego na liczne okazje. Pastelowy fiolet można zestawić z innymi kolorami. Na przykład zielonym, żółtym, pomarańczowym. Pastele ładnie skomponują się z mocniejszą barwą. Fioletowy to także ładny kolor dodatków do domu, mieszkania. Wykładzin, dywanów, dywaników łazienkowych, narzuty na łóżko oraz wielu innych.

Fioletowe buty, torebka, szalik, czapka, płaszcz to dobry pomysł na jesienną stylizację. Możesz wybrać jeden lub kilka elementów w tym kolorze.

Czarny

Zestawiony z każdym innym kolorem prezentuje się elegancko. Czarny jest zawsze modny. Warto posiadać w swojej szafie ubrania w tym kolorze. Sukienka o nazwie mała czarna to doskonały strój na wiele okazji. Czarny jest podstawą wielu stylizacji. Do pracy, szkoły, na spacer, wszędzie, gdzie się wybierasz. Buty w kolorze czarnym to dobry dodatek to całości stroju. Warto je mieć na półce z obuwiem. Szpilki, kozaki, botki oraz wiele innych dostępnych w sklepach stacjonarnych i internetowych. Pomysłów na wykorzystanie koloru czarnego w stylizacjach nie brakuje. Z czym połączyć kolor czarny? Z każdą barwą, która przyjdzie ci do głowy. Czerwony, zielony, żółty, niebieski, różowy w odcieniach pastelowych oraz mocniejszych. Czarny w połączeniu z innymi kolorami zawsze będzie się ładnie prezentował. Może się kojarzyć z żałobą, śmiercią, domem pogrzebowym, ale nie jest to ponury kolor. Dobrze się go łączy z innymi, a solo także ładnie wygląda.

Różowy

Kojarzy się z optymistami, którzy patrzą na świat przez różowe okulary. Różowy i jego liczne odcienie to dobry pomysł na pomalowanie i zdobienie paznokci, sukienkę letnią, a także buty na lato. Ubrania w kolorze różowym można nosić o każdej porze roku. Będą poprawiać humor w pochmurne dni. Neonowy, pastelowy oraz mocny róż stanowi ładny dodatek do stylizacji, a także do makijażu. Na przykład różowa szminka na ustach będzie pasowała do różnych cieni do powiek.

Złoty i srebrny

To kolory biżuterii. Kolczyków, naszyjników, bransoletek oraz innych. Stanowią doskonałe dodatki do wielu stylizacji. Błysk złota lub srebra zapewnia pięknie prezentujący się strój oraz makijaż, a także zdobienie paznokci. Barwy te pasują do większości innych. Na przykład do srebrny pasuje do fioletowego, czarnego, niebieskiego, a złoto do czerwonego, różowego, brązowego.

Biały

To kolor, który pasuje do wszystkich innych. Nie ma takiej barwy, do której nie pasowałby biały. Mieszając kolory lakierów do paznokci z białym, uzyskujemy barwy pastelowe. Biały rozjaśni każdy kolor. Biel kojarzy się z czystością ubrań, kartkami w zeszytach, książkach, które zapisane czarną czcionką stanowią atrakcyjny widok. Biała koszula, sukienka letnia to ubrania, które są zawsze modne. Pasują do innych. Z białego można stworzyć wiele eleganckich stylizacji. W połączeniu z wieloma innymi będzie doskonałym połączeniem. Białe ściany, meble w mieszkaniach powiększają optycznie przestrzeń.

Żółty

kolor, który dodaje energii. Kojarzy się ze słońcem na plaży oraz w mieście w letni dzień. Jest to barwa, która będzie pasować do większości innych. Żółty można połączyć z czarnym, pomarańczowym, zielonym, niebieskim, fioletowym oraz innymi. Stworzy udaną stylizację na każdą porę roku, a szczególnie na zimę, gdy kolory nie występują w krajobrazie. Żółty akcent nadaje się na wiele okazji. Sprawdzi się także we wnętrzach. Jako kolor ścian, mebli i dodatków do domu, mieszkania.

Szary

To kolor, który pasuje wszystkich innych. Będzie ładnie wyglądał w domu, mieszkaniu, lokalu. Szara wykładzina, szary dywan to tylko niektóre elementy wystroju pomieszczenia. Mogą to być także płytki łazienkowe, narzuty na łóżko. Szary manicure to dobry pomysł na wiele okazji. Szare paznokcie pasują do każdego stroju. Do pracy, szkoły, na spacer, rodzinną imprezę.

Istnieje wiele kolorów i ich odcieni. Warto wykorzystywać je w stylizacjach, makijażu, zdobieniu paznokci, urządzaniu wnętrz i wielu innych dziedzinach. Kolory mają także dobry wpływ na zdrowie. Naświetlanie kolorami znane jest od dawna. Zwane chromoterapią, koloroterapią. Warto skorzystać z tego typu zabiegów.

Nowy rok,wyprzedaż, więcej pisania, przemyślenia styczniowe

Nowy rok, wyprzedaż, więcej pisania, przemyślenia styczniowe

Wczoraj zaczął się nowy rok. Wiele osób sobie coś postanawia. Ja już pisałam, że nie spisuję listy postanowień. Właśnie skusiłam się na przeczytanie horoskopu rocznego dla mojego wiecznie niezdecydowanego znaku z zodiaku. Nie wierzę w horoskopy, ale czasami lubię je przeczytać. Szczególnie te na cały rok. Z reguły i tak zapominam, co w nich wyczytałam. Pamiętam jedynie kilka zdań z całego elaboratu, bo roczne horoskopy są długie. W końcu dotyczą aż trzystu sześćdziesięciu pięciu dni. Tak długiego czasu nie można streścić w kilku zdaniach.

Pomyślałam sobie, że od nowego roku jest coraz bliżej do wiosny, ale wolałabym, żeby wiosna nie była latem. Cieszę się na samą myśl o zielonym krajobrazie, ale nie o upalnych dniach. Uwielbiam patrzeć na zdjęcia kwitnących drzew.

Więcej wszystkiego

Każdy chce więcej. Wiadomo, że nikt nie chce mniej. Większość blogerów postanawia więcej pisać. W tym gronie jestem także ja. Jak zaglądam na blogi innych, to widzę, że napisali większą ilość, więcej znaków, słów i innych miar pisania. Ja znaków nie liczę, po prostu piszę. I potem sprawdzam, czy zgadza się liczba, którą miałam napisać, a w przypadku moich blogów nie przejmuję się ilością znaków. Nie napiszę, że w 2019 opublikuję tyle i tyle wpisów krótszych i dłuższych, bo nie jestem w stanie tego określić już teraz, zaraz, bo nowy rok się zaczął.

Wyprzedaże

Są okazją do kupna produktów w niższej cenie. Moje kryteria kupowania na wyprzedażach są przemyślane. Wiem, czego potrzebuję i nie skuszę się na coś, co jest brzydkie, ale ważne, że tanie. Czasami nie warto kupować pierwszego lepszego taniego produktu. Mogą to być stracone pieniądze. Na przykład ostatnio kupiłam myszkę bezprzewodową. Tanią, za około dwanaście złotych. Chcąc, włożyć dokupione do niej baterie urwałam sprężynkę, która je podtrzymuje. I mysz nie działa. Nawet nie zdążyłam sprawdzić, czy będzie dobra.

Krótka statystyka ilość wpisów na blogach

Na tym blogu ukazało się sześćdziesiąt wpisów w 2018 i wtedy został założony. Na blogu #zeszyturody artykułów było mało, ale sporo recenzji kosmetyków, a także książek na blogu #czytaniezfilizankaherbaty. W 2017 na blogu #zeszyturody ukazało się sporo wpisów. W 2019 planuję napisać tam więcej tekstów niż wpisów o kosmetykach, ale tych też nie zabraknie, bo lubię nowości kosmetyczne i nie tylko. Mnóstwo zdjęć na blogu #ujeciarozne na którym dawno nic nie było, ale spokojnie, wiosna i ładna pogoda będą sprzyjać robieniu zdjęć. W stosiku do przeczytania czeka książka o fotografowaniu smartfonem, więc inspiracji nie zabraknie. Razem czeka dziewiętnaście książek do przeczytania. Nie mogę się doczekać także nowości wydawniczych. Na razie jednej, ale pewnie lista będzie dłuższa, bo ciągle wychodzi coś nowego.

Nowy edytor tekstu wordpress

Jest lepszy od poprzedniego, ciągle odnajduję w nim nowe opcje. WordPress jest lepszy w porównaniu do bloggera, ale ten drugi też robi się lepszy.

Koniec roku, nowy rok, sylwester

Koniec roku, nowy rok, sylwester

Ostatni dzień roku to urodziny wszystkich, którzy mają na imię Sylwester. Nie oznacza to jednak, że świętuje tylko mężczyźni, którzy otrzymali to imię. Zakończenie roku świętuje każdy, kto ma taką imprezę ochotę, a jak nie ma to i tak robi sobie podsumowanie. Na blogu #czytaniezfilizankaherbaty czeka podsumowanie czytelnicze 2018 https://czytaniezfilizankaherbaty.blogspot.com/2018/12/przeczytane-przez-cay-2018-rok.html

W skrócie brzmi ono tak: 32380 stron, 81 książek, 22 napisanych przez autorów polskich, 55 przez autorów zagranicznych, 7 przeczytanych ponownie, 9 niedokończonych, 32 ulubione, 13 autorów, których twórczość w 2018 przeczytałam po raz pierwszy.

Napisałam sporą liczbę znaków w postaci licznych artykułów. W nowym roku będzie jeszcze więcej. Nigdy nie liczę ile literek, przecinków udało mi się napisać. Jest tego tak wiele, że nie starczyłoby czasu na liczenie tego. Byłoby to szaleństwo. Kiedyś spotkałam się z tym, że ktoś chciał, żeby określić normę znaków do napisania w miesiącu. Zastanawiałam się nad tym dłuższą chwilę i doszłam do wniosku, że ja nie potrafię podać takiej liczby. Może zyskał na tym ktoś inny, kto potrafił podać takie cyfry. Co ciekawe, gdy napisało się za dużo, to nie dostawało się za to wynagrodzenia. Ja nie umiem pisać na akord. W ogóle nie lubię pracy na akord. Przerabiałam już coś takiego w życiu. Nie wyrobisz normy, to nie zapłacą. Takie życie. Na szczęście przyszłość rysuje się lepszych barwach. Oby 2019 był jeszcze lepszy od roku, który za około godzinę będzie nieaktualny.

Wznoszę toast szampanem. A ty?

Pomysły na rozmowy przy świątecznym stole

Pomysły na rozmowy przy świątecznym stole

Dzisiaj Wigilia. Dużo osób spędza ten wieczór przy stole z rodziną bliższą i dalszą. Zastanawiasz się, o czym rozmawiać? Przeczytaj więcej.

Nie będzie to tekst dotyczący gotowych tematów. Nie jest łatwo wymyślić tematy, które zaciekawią innych. Nie każdy wszystko lubi. Wiem, o czym nie rozmawiać i takie artykuły przeczytałam w sieci. Tutaj na blogu także powstał jeden z kilkoma pytaniami, które nie są mile widziane.
https://pisaniezfilizankaherbaty.wordpress.com/2018/12/16/zima-drzewa-pytania-przy-swiatecznym-stole/

Wszędzie pełno porad, pytań, których nie należy zadawać, a tych, które można jest mało. Przeczytałam kilka takich, ale nie będę rozmawiać o czytaniu horoskopów, bo ich nie czytam. Nie raz widziałam zapotrzebowanie na teksty o snach i ich znaczeniu, znakach z zodiaku, tarocie i tym podobnych. Kiedyś czytałam codziennie nowy horoskop, a teraz zdarza mi się przeczytać roczny, ale odkąd wiem, że nie zawsze piszą to osoby, które interesują się tematem, a częściej takie, którym trafi się takie zlecenie, nie czytam. Horoskop mojego autorstwa dla każdego znaku byłby optymistyczny, ale znalazłoby się trochę zdań w stylu „uważaj na zdrowie, bo zbliża się wiosna i jest sezon na pyłki roślin” lub „przed tobą nowe wyzwania”, „masz szansę wygrać na loterii”. To są banały, w które może uwierzyć każdy, kto to czyta. Nowe wyzwania w nowym roku to oczywista sprawa, szansa wygranej istnieje zawsze, ale nie jest gwarancją. Sezon pylenia jest co roku. Musieliby wyciąć wszystkie drzewa i zrobić na ich miejscach nowe parkingi, których ciągle ludziom brakuje. Nie chciałabym, żeby tak było, bo terenów zielonych jest mało w miastach, a jak są to często zaśmiecone. Taka smutna rzeczywistość.

Teraz jednak będą dwa dni świąt, które mają być „wesołe” dla wszystkich, bo wszyscy wysyłają takie życzenia, bo tak napisać wypada. Nikt nie napisze, że życzy niewesołych świąt. Bo nie wypada. Nie jest to mile widziane. Po co komuś coś takiego pisać? Nie ma to sensu. Chociaż niektórym chciałoby się tak napisać. Są osoby, które irytują, ale nie warto się takimi przejmować. Nie narzekać na nich w święta, a także w nowym roku.

Dobry tematem są książki, a szczególnie nowości. Nie każdy czyta wszystkie książkowe nowości. Ja także nie czytam wszystkiego, co zostało wydane. Nikt chyba nie ma tyle czasu, żeby przeczytać dosłownie wszystko. Od romansów po kryminały, horrory i książki kucharskie, które zastąpiły blogi kulinarne. Czytam dzieła wybranych autorów. Wybrałam ich na podstawie wieloletniego doświadczenia w czytaniu. I wiedzy na temat tego, co mnie ciekawi, a co nie. Książki o pisaniu są także świetne. Chętnie przeczytałabym dzieła tego typu napisane przez moich ulubionych pisarzy. Nie zostały jednak wydane, a jak wychodzą takie książki, to niestety osób, które pisać za bardzo nie potrafią. Tak, żeby zaciekawić czytelnika, a nie nudzić go przez cały czas lektury.

Filmy to także interesujący temat. Tu jednak też nie jesteś w stanie obejrzeć wszystkiego. Są różne gatunki. Każdy lubi inne. Jedni komedie romantyczne, a inni kryminały, horrory, historyczne, biograficzne. Jest tego wiele. W zwykłym kinie, gdzie sala jest pełna w całości lub w części, a także w kinie vip, o którym kiedyś gdzieś słyszałam. Wydaje się to fajne. Można spróbować rozmawiać o takim kinie lub iść tam z rodziną, jak będą wolne seanse.

Moda jest także dobrym tematem. Nie komentuj jednak czyjegoś stylu. Nawet, jak jest tak straszny, że brakuje słów. Ubrania są różne. Widziałam już ich wiele. Często patrzę na stylizacje na blogach, portalach, w prasie. Nie noszę wszystkich. Na przykład dresu, który można nosić z butami na obcasie. To nie moja bajka. Ktoś jednak może nosić taki strój z przyjemnością. Najbardziej uniwersalnym kolorem jest czarny. Przyznam, że lubię czerń, ale nie w nadmiarze. Zimą należy nosić kolory, żeby ładnie wyglądać na tle ponurego krajobrazu, bez śniegu. Taki teraz można zobaczyć za oknem. Moją ulubioną blogerką jest CharlizeMystery, Macademian Girl, która wspaniale łączy kolory, a także Paulina z Beauty Fashion Shopping.

Prezenty to z pozoru dobry temat. Nie zawsze są one trafione. Można się z nich sztucznie ucieszyć. Trudno jednak cieszyć się z czegoś, co jest nam w ogóle niepotrzebne. Do tego trzeba trochę umiejętności aktorskich. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą. Warto trochę poćwiczyć swój warsztat.

Finanse, czyli podrożeje prąd, jedzenie, wywóz śmieci, wynajem mieszkań i inne tego typu sprawy. Nie jest to dobry temat. Oznacza on narzekanie, które jest uciążliwe nie tylko z okazji świąt, ale też na co dzień.

Polityka, czyli kto na kogo głosował, a na kogo nie zagłosował i czy w ogóle poszedł głosować. Nie jest to dobry pomysł na rozmowę przy stole. Każdy głosuje, na kogo chce. I nie zawsze jest to dobre dla kraju. Lepiej jednak nie wdawać się w spory polityczne.

Nowy rok jest okazją do licznych podsumowań, a także spisywania postanowień. To też może być temat rozmowy przy stole. Jednak zależy to od tego, co ktoś chce powiedzieć, a czego nie. Najlepiej odpowiedzieć, że się nic nie postanawia i co ma być to będzie. Nawet wtedy, kiedy masz już gotową całą kartkę A4 z licznymi punktami do zrobienia w nowym roku. Z małej litery bo napisane dużą literą oznacza tylko pierwszy stycznia, a postanowienia realizuje się przez 365 dni.

Jak widać, istnieje wiele tematów, ale nie wszystkie są godne uwagi przy świątecznym stole. Tak naprawdę nie wiadomo, co będzie dobre. Dla każdego co innego.